Służba zdrowia – prywatna czy publiczna?

Służba zdrowia w naszym kraju budzi na prawdę ogromne zastrzeżenia. Niestety nic nie zapowiada tego, że coś się zmieni – na pewno nie na lepsze. Nasze Państwo i rządzący twierdzą, że stan służby zdrowia jest wynikiem niedostatecznej ilości pieniędzy. Biedą Państwa. Jednak większości z nas wydaje się raczej, że to skutek niegospodarności i złego zarządzania środkami. Chodzi również o niewłaściwe finansowanie i opłacanie lekarzy. Niestety nie mamy na to wielkiego wpływu. Bardzo wiele osób twierdzi, że w zasadzie lepsza w naszym kraju byłaby prywatna służba zdrowia.

Nie musielibyśmy płacić niebotycznych składek zdrowotnych, za które dziś moglibyśmy co miesiąc odwiedzić kilku lekarzy specjalistów. Ale do tego na pewno nie dojdzie. Problemem jest również to, że nie dość, że nie możemy dostać się bezpłatnie do lekarza, to jeszcze jesteśmy narażeni na złą diagnozę. Niestety w naszych przychodniach a nawet niektórych szpitalach ciągle brakuje nawet nie nowoczesnego, ale nowego, sprawnego sprzętu. Przykładem są choćby ultrasonografy (http://trimed.pl/trimed/ultrasonografy.html), które znajdziemy w większości przychodni prywatnych a których albo brakuje w szpitalach, albo są po prostu już bardzo przestarzałe.

A co dopiero mówić o sprzęcie, który potrzebny jest do bardziej specjalistycznych badań, zabiegów czy operacji. Niestety jesteśmy daleko w tyle. Płacimy składki zdrowotne, ale i tak nie możemy się za nie leczyć. Wydajemy więc pieniądze na prywatnych lekarzy specjalistów, którzy biorą naprawdę niemałe pieniądze za kilku, najwyżej kilkunastominutową rozmowę. Niestety nie mamy jednak często wyboru i musimy udać się do lekarza prywatnie. Najgorzej jednak jest, gdy nie mamy ubezpieczenia w ogóle – wtedy w razie wypadku możemy nie tylko stracić zdrowie, ale i dorobek życia… Gdy bowiem trafimy do szpitala za każdy zabieg, pobranie krwi, bandaż i usługę, będziemy musieli zapłacić z własnej kieszeni.