Po sąsiedzku

Osoby mieszkające w blokach doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak trudne jest życie w zgodzie z sąsiadami. Mieszkanie w bloku z jednej strony jest bardzo komfortowe. Nie musimy  dbać o przestrzeń otaczającą sam blok, palić w piecu, żeby było nam ciepło, czy wymieniać dziur w dachu. Takimi sprawami zajmują się zwykle spółdzielnie mieszkaniowe. Z drugiej jednak strony, mieszkanie takie wymaga od nas cierpliwości, zwłaszcza podczas konfrontacji z uciążliwymi sąsiadami.

Bloki wielopiętrowe są najbardziej trudnymi do utrzymania w nich odpowiedniej ciszy w momentach tego wymagających. Niestety niejednokrotnie nie jesteśmy w stanie nic poradzić na głośne zachowanie naszych sąsiadów w środku nocy. Nawet jeżeli zgłosimy takie powtarzające się ich zachowanie na policję lub straż miejską, to w większości przypadków kończy się to ostrzeżeniami, ewentualnie nadzorem. Dlatego mieszkanie w pobliżu lub po sąsiedzku z grupą studentów spędza sen z oczu niejednemu lokatorowi bloków. Studenci chcąc korzystać z życia o każdej porze dnia i nocy nie zdają sobie sprawy lub po prostu nie chcą zdawać sobie sprawy z tego, że swoim zachowaniem przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu pozostałym lokatorom.

Mieszkania Kraków [fronton.pl] są szczególnie niekomfortowe w przypadku wszelkiego rodzaju remontów oraz prac prowadzonych u sąsiadujących z nami lokatorów. Niestety tego ludziom zabronić nie wolno. Dlatego osobom mieszkającym w blokach, nie pozostaje nic innego, jak przyzwyczajenie się do takiego stanu rzeczy lub po prostu zmiana swojego pobytu. Najtrudniejsze do przyzwyczajenia się życia w bloku jest mieszkanie tam osób dopiero wprowadzających się. Jeżeli ktoś wcześniej mieszkał w domu, potrzebuje dużo czasu, aby zrozumieć funkcjonowanie w nieco ograniczonej przestrzeni jaką jest blok mieszkalny.

 

REKLAMA: Okapy retro: [sklep.stoneo.pl]