Mieszkanie studenckie

Oj wspomnienia o czasach studenckich są jednymi z najpiękniejszych wspomnień naszego życia. Studia to niezwykły okres w naszym życiu, kiedy to poszukujemy siebie, odnajdujemy siebie, poznajemy nowych, wspaniałych ludzi, z niektórymi z nich utrzymujemy kontakt przez resztę życia. Jest to również okres pierwszych wyjazdów z domów rodzinnych, mieszkania na własną rękę, słowem szkoła życia.

Pamiętacie swoje pierwsze mieszkanie studenckie? Nie wiem jak Wy, ale dla mnie nie ważne było gdzie będę mieszkań, jakie tak naprawdę będą warunki w nowym mieszkaniu. Liczył się fakt wyrwania z domu, zamieszkania w zupełnie innym miejscu, nowy rozdział życia, przygoda – to było ważne! Wielu młodych ludzi podchodzi do tego tematu właśnie w ten sposób. Dlatego tak często lądują oni w miejscach nie do końca przystosowanych do życia. Ale w końcu kto tak dobrze nie poradzi sobie w nowym środowisku jak nie student!?  Wyposażenia mieszkań wynajmowanych studentom zwykle ograniczają się do jednego łóżka i małej półki w pokoju. Jeżeli jest łóżko w mieszkaniu to już naprawdę rarytas. Zwykle do tego celu studenci wykorzystują Materace Kraków http://www.temeble.pl/materace-i-stelaze_k_158.html. No właśnie, mnie mieszkania studenckie kojarzą się właśnie z materacami usadowionymi w kątach pokoi i to były najwygodniejsze łóżka na jakich przyszło mi kiedykolwiek w życiu spać!

Kolejną kwestię wyposażenia mieszkań studenckich stanowiły Meble z drewna http://temeble.pl/, których zwykle w mieszkaniach tych nie było. Wówczas podłoga służyła do „utrzymywania porządku” w rzeczach studentów. Ehh cóż to był za piękny widok sterty książek, do których z początku tak rzadko się zaglądało! Oczywiście w mieszkaniach studenckich nie było mowy o rarytasach takich jak kominki tradycyjne http://www.sklep.stoneo.pl/frame-kominek-klasyczny czy zmywarki. To już był luksus zarezerwowany dla studentów bogatych rodziców. Natomiast pospolici studenci „zmuszeni” byli mieszkać w przeróżnych warunkach. Jednak czy takie wspomnienia nie są najpiękniejsze?